fbpx


Kolejne piękne miejsca, kolejni cudowni ludzie. Magda i Paweł mieszkają i pracują za granicą. Podpisując z nami umowę online, w sumie do końca nie wiedzieli, czy ślub w ogóle będzie mógł się odbyć. Zresztą cały ten sezon był pod wielkim pandemijskim znakiem zapytania. Nasz pierwszy kontakt z Madzią i Pawłem to były dopiero początki całej tej światowej pandemii koronawirusa, wtedy wszystko było jedną wielką niewiadomą, wtedy wielu z nas przeżywało największy strach, to wtedy czuliśmy, że tracimy grunt pod nogami. Mimo wszystko młodzi nie porzucili przygotowań, jak później się okazało-na szczęście i 9 sierpnia 2020 stał się dla nich jednym z najważniejszych dni ich wspólnego życia.

Przygotowania ślubne i first look w ogrodzie.

Tego dnia było naprawdę gorąco. W słońcu jakieś 37°C. Przygotowania naszej pary młodej odbywały się w domu rodzinnym Magdy. Wchodząc do domu, zachwycałyśmy się dosłownie każdym szczegółem, każdym pokojem, który był urządzony z duszą, wiele artyzmu, z którym się utożsamiamy. Oczywiście nie byłybyśmy sobą, gdybyśmy nie zapytały kto za tym stoi. Okazało się, że mama Magdy ma naprawdę wielki talent, trochę pozazdrościmy, w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Jednakże, gdy zobaczyłyśmy piękny, duży ogród… to przepadłyśmy. Dlatego też postanowiłyśmy całe przygotowania zorganizować na dworze w aranżacji przepięknych roślin, kwiatów i sielskiej atmosfery. First look w tej samej aranżacji-no i uchwyciłyśmy pierwsze emocje, wzruszenia, radość. Błogosławieństwo-ostatnie słowa i rady na nową drogę życia swoich dzieci. Trzeba przyznać, że tata Pawła jest wspaniałym mówcą, same w międzyczasie naciskania migawki, słuchałyśmy w napięciu każdego jego słowa. No i nasi państwo młodzi są gotowi. Ruszamy do kościoła-nie byle jakim samochodem. Błękit, historia amerykańska, to też wiszący na lusterku Elvis Presley. Zachwyceni byli wszyscy, nawet babcia Magdy, aż poprosiła o fotkę i ma swoją własną pamiątkę. Po najważniejszym momencie tego dnia, szczęśliwi Państwo Młodzi wychodzą z kościoła ze złotą obrączką na palcu. Teraz już można świętować!

Przyjęcie weselne w Kompleksie Dąbrówka w Jastrzębiu Zdroju

Młodzi nie mogli wybrać lepszego miejsca na przyjęcie weselne. Kompleks Dąbrówka zapewnił nam pełną i profesjonalną obsługę. Przepiękne wnętrze sali, wszystko na wysokim poziomie. A jedzenie? Przysięgamy, najlepsze! Magda i Paweł mogli poczuć się niemal jak gwizdy Hollywood. Weszli na salę po czerwonym dywanie, wzdłuż niego złote barierki, a dookoła mnóstwo paparazzi. Przywitani chlebem i solą nasi Państwo Młodzi weszli na salę z wielką pompą! Pierwsza lampka szampana, tłuczenie kieliszków i zaczynamy zabawę do białego rana! Za obsługę muzyczną był odpowiedzialny duet ART Silesia i naprawdę dali czadu! Można powiedzieć, że to duet idealny, współpraca z Wami to była czysta przyjemność.

Sesja poślubna w krakowskiej Winnicy oraz nad zalewem w Zakrzówku.

Na sesję poślubną Magda i Paweł zabrali nas do Winnicy Srebrna Góra pod Krakowem. Bardzo lubimy, gdy podsuwacie nam swoje sugestie na sesję, a gdy usłyszałyśmy winnica, byłyśmy oczywiście przeszczęśliwe. No bo tego w portfolio jeszcze nie miałyśmy. Długie rzędy winorośli, tylko on i ona, wręcz bajeczny obrazek. Czułością, uśmiechom i szczęśliwym chwilą nie było końca.
Winnica to urocze miejsce, jednak w ciągu godziny wyczerpałyśmy limit ujęć, a że byliśmy już w tamtych okolicach to zabrałyśmy Magdę i Pawła jeszcze nad polskie “chorwackie wybrzeże” z lazurową wodą, czyli nad zalew Zakrzówek. Na tle starego kamieniołomu i pięknego zalewu… pomimo trudności ze wspinaczką, w zasadzie nielegalnym wejściu na obiekt, tłumem młodzieży i gapiów zdjęcia wyszły obłędnie, zresztą ukochany przez fotografów golden hour nas nie ominął.

Magdo i Pawle macie wszystko, bo macie siebie! W tym całym zwariowanym świecie nigdy o tym nie zapominajcie i zwyczajnie bądźcie szczęśliwi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *