fbpx

Październik, niby już jesień, niby szaro buro i ponuro ale 12 października Asia i Paweł zaplanowali sobie swój wymarzony dzień. Dzień w którym powiedzieli sobie sakramentalne TAK! Dzień, na który czekali sporo czasu i który był przygotowany w każdym najmniejszym calu!  Ale.. zacznijmy od początku…  

Nadszedł taki dzień w życiu Asi i Pawła, kiedy musieli znaleźć swojego fotografa ślubnego. Napotkali się na nasz duet i od razu poczuliśmy ten wspólny język i klimat. Dwa różne światy ale wspólne serducho! Jak każdy ślub zaczęliśmy od przygotowań. Jako pierwszy oczywiście Pan Młody. Jego przyjaciele dopilnowali aby wszystko dopięto było na ostatni guzik! Dosłownie! No i oczywiście jakby to było gdyby nie było ostatnie kieliszka jeszcze za kawalera! Na zdrowie! No i popędziłyśmy do Pani Młodej. Tam już czekała na nas przepiękna Joasia w cudownej białej sukni. Wyglądała naprawdę zjawiskowo! Jej druhny towarzyszyły od samego początku, dodawały otuchy, i pomagały w przygotowaniach. Humory dopisywały nam do samego końca! Gdy wszystko było już gotowe zostało tylko czekać na naszego Pana Młodego. Delikatny stres, czy spodoba mu się sukienka, czy nie wyglądam dziwnie, czy kwiaty będą takie jak sobie wymarzyłam.. i mnóstwo innych pytań, które w tej chwili plątały się w jej głowie. Nagle słyszymy dźwięk otwierających się drzwi i widzimy naszego przystojnego Pawła. Jego uśmiech i przeszklone oczy mówiły więcej niż tysiąc słów!  No i jest! Pierwsze spojrzenie na siebie, wielki uśmiech, w środku radość i motylki w brzuchu.. jakby to było ich pierwsze spotkanie.. Coś niesamowitego, naprawdę!

Błogosławieństwo, parę wspólnych rodzinnych zdjęć i jedziemy do kościoła. Klasyczny, starszy samochód idealnie pasował do charakteru całego ślubu. Z racji, że mieliśmy jeszcze trochę czasu do mszy, wykorzystałyśmy to na szybką sesje w samochodzie. Pogoda była naprawdę sprzyjająca jak na październik! Ciepło a niebo bezchmurne.

Goście weszli już do kościoła. Paweł również czekał przy ołtarzu na swoją wybrankę życia. Wybiła godzina 14.  Wzrok wszystkich gości był skierowany na Asię, którą do ołtarzu zaprowadził jej tata i oddał ją w ręce mężczyzny, którego ona pokochała i chce spędzić z nim resztę swojego życia. Nadszedł emocjonalny czas przysięgi i nakładania sobie obrączek. My jak zawsze w pełnej gotowości aby każdy moment był uchwycony. Drżący głos, delikatny uśmiech i łza w oku. My już jesteśmy rozłożone na części pierwsze z zachwytu! Jeszcze parę zdjęć na wyjściu z kościoła – kochamy te szczęścia na waszych twarzach! :* Wszyscy zadowoleni, więc lecimy na salę weselną Elephant do Pławniowic.

Cudowna sala, pięknie przygotowana, wszystkie dodatki zostały sfotografowane. Wszyscy goście już przyjechali no i czekamy na naszych pięknych, młodych nowożeńców. Wszystko poszło tak jak miało, nic nie stanęło na drodze i Asia z Pawłem bezpiecznie dotarli do nas. Przywitani chlebem i solą Paweł wziął swoją żonę i przeniósł przez próg, tak na szczęście co by już tak do końca życia było! 😀 Pierwszy kieliszek szampana wypity do dna, pierwszy taniec perfekcyjnie wyćwiczony i zrobił ogromne wrażenie na nas wszystkich! Nasze serca rozpływały się już ze szczęścia myśląc ile pięknych zdjęć już zrobiłyśmy a tutaj przed nami jeszcze cała zabawa weselna! Przygrywał nam zespół Muzykanty. Przysięgam, że nie było utworu co by parkiet był pusty! Dla fotografa to raj na weselu! Ha! Aż zaczęłam się obawiać, że braknie mi kart pamięci.. no ale na szczęście nic się nie skończyło. Wszystkiego było pod dostatkiem. Przepyszne posiłki, mega zabawa, cudowni goście, zakochana młoda para.. czego chcieć więcej? <3

Nie wiemy nawet kiedy wybiła ta magiczna godzina 12, czas oczepin no i nasz czas, aż szkoda było wracać do domu z takiego wesela.. no ale trzeba było się pozbierać żeby zgrać zdjęcia i zobaczyć jeszcze raz jak to wszystko pięknie wyglądało! 😀

Młodej Parze życzymy jeszcze raz wszystkiego najlepszego! Aby miłość zawsze była w waszych sercach a szczęście dopisywało w każdej chwili waszego wspólnego życia! :*

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *